Kolejny mecz i kolejne zwycięstwo!
Dodane przez Admin93 dnia Sierpień 31 2010 17:21:28
Piorunujący początek i konsekwentna gra do końca. Tak można opisać dzisiejszy mecz rozegrany na boisku Juniora Ursynów. Świt 93 po bramkach Marcina Świderskiego, Dawida Wołkowicza, Daijiego Kimury i Konrada Karczewskiego zwycięzył 4:3 w bardzo trudnym spotkaniu. Więcej w rozwinięciu. 

Rozszerzona zawartość newsa
Mecz rozpoczął się z 20 minutowym opóźnieniem. Spowodowane to było bardzo dużym ruchem na drogach i późnym przyjazdem biało - zielonych na gościnny stadion na warszawskim Ursynowie na którym  na codzień grywa Junior. Pogoda tego dnia była bardzo zmienna. Podczas meczu padało oraz były przebłyski słońca. Nie przeszkadzało to ani jednym ani drugim. Na ten mecz wyszliśmy z wolą chęci wywiezienia 3 punktów z Warszawy. Trener przestrzegał nas przed małym boiskiem  gospodarzy które było dla nas szczęśliwe w tamtym sezonie ( wygraliśmy  3:1 ). Początek meczu w naszym wykonaniu można było nazwać kanonadą! Po ośmiu minutach prowadziliśmy już 2:0! Autorem pierwszej bramki dla naszego zespołu był Marcin Świderski który to w drugiej minucie meczu bo dalekim wyrzucie autu przez Michała Sawickiego i przebiciu piłki przez Bartka Koźlińskiego umieścił piłkę w siatce Juniora. Następna bramka padła w 7 minucie. Prostopadłe podanie do Dawida Wołkowicza wychodzącego sam na sam z bramkarzem gości i popularny Szczurek podwyższa na 2:0, Jest to jego druga bramka w lidze.  Potem mecz toczył się raz na połowie Świtu, raz na połowie Juniora i tak w kółko. W międzyczasie śędzia odgwizał niesłusznego spalonego po którym było duże prawdopodobieństow że wynik mógł być jeszcze wyższy. Bramka dla Juniora wpadła tuż przed przewą, Możemy ją zawdzięczać tylko i wyłącznie sobie, ponieważ nasz obrońca zaczął się wykłócać o spalonego którego tak naprawde nie było. Sędzia podyktował rzyt wolny pośredni po którym Junior trafił do bramki Świtu. Niedłgo po tym skończyła się pierwsza połowa spotkania.
Druga część spotkania rozpoczęła sie od ataków gospodarzy które efektywnie  wykorzystywali. Najpierw  gospodarze trafili do bramki po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska po którym ich zawodnik znajdujący się w polu karnym dołożył nogę. Było 2:2. Na boisku widniała przewaga Juniora, który w tym meczu lepiej grał piłką. Następna bramka wpadła bo błędzie naszego zawdonika który stracił piłke w środku pola. Zawodnik z Ursynowa przejął piłkę objechał dwóch naszych zawodników i oddał strzał po długim rogu bramki Przemka Kuleszy. Przegrywaliśmy 3:2 a na dodatek, Przemek podczas interwencji zle upadł i mocno zbił sobie kolano na boisku które niestety nie było w dobrym stanie. Po pary minutach przerwy do bramki stanął Marcin Skorupski, który nie dał sie pokonać zawdonikom gospodarzy już do końca meczu. W tym momencie skończyła się przewaga Juniora a Świt grał do końca. Bramke na 3:3 zdobył Daiji kimura po długim wrzucie z autu znów przez Michała Sawickiego i przedłużeniu przez Bartka Grzelaka. Było to w końcówce spotkania. Dowiedzieliśmy się że sędzia doliczył po wszystkich zawirowaniach aż pięć minut. Usiedliśmy na gospodarzy jeszcze bardziej, co sie opłaciło. 94 minuta meczu. Michał Sawicki rzuca kolejny raz piłkę z autu. Najwyżej wyskoczył tam Daiji który przedłużył piłkę. Na zamknięciu znalazł sie Konrad Karczewski, który z lewej nogi posłał pilkę do bramki. Na boisku wybuchła euforia! Dwie minuty po czwartej bramce dla nowodworzan sędzia zakończył spotkanie. Wszyscy zadowoleni, z uśmiechem na twarzy zebrali sie w kółko i jak w pierwszym meczu mogli zaśpiewać znaną dobrze przyśpiewkę. Kto wygrał mecz? Świt! A więć kolejne 3 punkty dopisujemy do swojego konta!
Skład w meczu z Juniorem Ursynów:
Kulesza ( 70' Skorupski) - Sawicki, Ziemiecki, Krzymiński, Wójcikowski(46' T. Radwański) - Karczewski, Koźliński( 55' Grzelak, Krawczyk (87" B.Radwański), Świderski- Kimura( 94' Rutkowski), Wołkowicz.
Kolejny mecz rozegramy w niedzielę a naszym przeciwnikiem będzie Agrykola Warszawa.